The Mars Volta to według mnie w całości przejaw niesamowitego geniuszu i nadzwyczajnej wrażliwości. Wokal Cedrica, wzorowany podobno na stylu śpiewania Bjork, rozrywa trzewia, teksty przyprawiają o zawroty głowy.
Ostatniej płyty - Octahedron, która premierę miała w czerwcu - jeszcze nie miałam możliwości przesłuchać, na chwile obecną moim numerem jeden jest wciąż pierwszy album "De-loused in Comatorium" z 2003 roku.
Zespół zaczyna trasę koncertową pod koniec sierpnia, najpierw w Stanach, a następnie, pod koniec listopada i w grudniu, da kilka koncertów w Europie. Najbliżej mam do Berlina...
poniedziałek, 13 lipca 2009
czwartek, 9 lipca 2009
niedziela, 5 lipca 2009
sobota, 20 czerwca 2009
poniedziałek, 15 czerwca 2009
can't help myself
jutro cię spotkam
znów
aby z tobą nie porozmawiać
nie wziąć cię za rękę
nie przytulić policzka do twoich pleców
i nie dowiedzieć się jak smakujesz
znów
aby z tobą nie porozmawiać
nie wziąć cię za rękę
nie przytulić policzka do twoich pleców
i nie dowiedzieć się jak smakujesz
wtorek, 9 czerwca 2009
niedziela, 7 czerwca 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)