to już koniec lata
wysychają mi palce
i odpadam od rzeczywistości
rozwieszę się bezradnie
na sznurze
z Jego złego humoru
zatknę się
na kołku z zaciętego spojrzenia
przyszpilę się
rezygnacją
zgasły lampiony
na końcu tunelu
a tak dawno
już tak dawno
nie płakałam
czwartek, 27 sierpnia 2009
wtorek, 25 sierpnia 2009
poniedziałek, 24 sierpnia 2009
czwartek, 20 sierpnia 2009
L'effroyable a deja eu lieu...
poniedziałek, 10 sierpnia 2009
still ill
nie rozumiem
jak możesz mnie kochać
serce mam pogardą twarde
można nim zabić
twarz mam nieswoją
z wypożyczalni
oczy przeczą ruchom warg
nie wiem
kim jestem
kłębowiskiem ścięgien
plątaniną żądz
od urodzenia
ciągnie mnie do piekła
jak możesz mnie kochać
serce mam pogardą twarde
można nim zabić
twarz mam nieswoją
z wypożyczalni
oczy przeczą ruchom warg
nie wiem
kim jestem
kłębowiskiem ścięgien
plątaniną żądz
od urodzenia
ciągnie mnie do piekła
Etykiety:
alternative rock,
muzyka,
the mars volta,
wiersze
sobota, 8 sierpnia 2009
Winter in my heart
Odkryłam go przypadkiem, jak wszystkie moje muzyczne miłości: Jon Crosby i jego Visual Audio Sensory Theater (VAST). Dlaczego najlepsze i najpiękniejsze projekty trzeba wysupływać gdzieś z undergroundu?
VAST to mieszanka moich ulubionych elementów: rocka, elektroniki i ambientu, wpływów industrialnych i progresywnych, do tego szczypta basów, akustycznej gitary a nawet smyczków. Jest wszystko co trzeba, każdy utwór to od początku do końca inna historia, trochę melancholijna, trochę neurotyczna, świadcząca o dużej wrażliwości artysty.
Na stronie oficjalnej zespołu można ściągnąć w całości niektóre albumy za parę dolarów, z czego ochoczo skorzystałam i w tej chwili delektuję się muzyką z "Turquoise & Crimson".
Pięknie.
VAST to mieszanka moich ulubionych elementów: rocka, elektroniki i ambientu, wpływów industrialnych i progresywnych, do tego szczypta basów, akustycznej gitary a nawet smyczków. Jest wszystko co trzeba, każdy utwór to od początku do końca inna historia, trochę melancholijna, trochę neurotyczna, świadcząca o dużej wrażliwości artysty.
Na stronie oficjalnej zespołu można ściągnąć w całości niektóre albumy za parę dolarów, z czego ochoczo skorzystałam i w tej chwili delektuję się muzyką z "Turquoise & Crimson".
Pięknie.
Etykiety:
acoustic rock,
alternative rock,
ambient,
electro-rock,
muzyka,
vast
niedziela, 2 sierpnia 2009
drifting away
narysowałam ciebie w sobie
a ty
muszkatołowe włosy w obrączki
na mych nadgarstkach zaplotłaś
i wrosłaś mi w serce
zanim się zatrzymam
na dobre
z niebieskich nitek czerwone wypłyną
namaluję nimi motyle
na twej jasnej skórze
powolną pieszczotliwą kreską
trzepot spłoszony nareszcie ustanie
sen nam czerwone wino poda
deszcz nas rozmyje
oddychać już nie będzie trzeba
gdy w mozaice nieba
na zawsze utoniemy
a ty
muszkatołowe włosy w obrączki
na mych nadgarstkach zaplotłaś
i wrosłaś mi w serce
zanim się zatrzymam
na dobre
z niebieskich nitek czerwone wypłyną
namaluję nimi motyle
na twej jasnej skórze
powolną pieszczotliwą kreską
trzepot spłoszony nareszcie ustanie
sen nam czerwone wino poda
deszcz nas rozmyje
oddychać już nie będzie trzeba
gdy w mozaice nieba
na zawsze utoniemy
Subskrybuj:
Posty (Atom)