sobota, 17 października 2009

Warszawa, Stodoła 16.10.2009







I w końcu ich zobaczyłam!
Muszę przyznać, że na żywo brzmią genialnie; po powrocie z koncertu włączyłam płytę... i nagle studyjne nagrania wydały mi się płaskie w porównaniu z koncertowym wykonaniem.
Zagrali praktycznie cały album: Controlling Crowds, Bullets, Words On Signs, Dangervisit, Quiet Time, Collapse/Collide, Clones, Bastardised Ink, Kings Of Speed, Funeral. Zabrzmiały również dwa utwory z nowej płyty, Controlling Crowds Part IV, genialne "Lines" oraz lekko popowe "The Empty Bottle". Na bis muzycy wybrali Londinium, Numb, System oraz Again.
Na koncercie w anonimowych dla mnie wcześniej muzykach ujrzałam ludzi, prawdziwe osoby z krwi i kości, ich sposób poruszania się, gesty i mimikę. I to jest naprawdę bezcenne ;-)
Teraz, słuchając płyty, wiem, czy w danej chwili śpiewa Pollard czy Dave, słyszę gitarę Harrisa, widzę Smileya za bębnami...

poniedziałek, 12 października 2009

lascia ch'io pianga


przy tobie
nie mogę być już sobą
spojrzenie przyklejone do pleców
usztywnia kręgosłup

nie wolno mi płakać
więc
myślą ostrą jak brzytwa
tnę nadgarstki w poprzek
wisząc wciąż trzy łokcie nad ziemią
nigdy już nie znajdę spokoju

taka ja nibyja
można mnie pieprzyć

kochać nie trzeba

czwartek, 8 października 2009

Dziś wolałabym siebie nie spotkać


Ale ucieszyłam się.
Herta Müller otrzymała dziś w końcu Literacką Nagrodę Nobla. W Polsce jej książki wydało Wydawnictwo "Czarne", które notabene "specjalizuje się" we współczesnej prozie, głownie z Europy Środkowej, również polskiej. Warto tam zajrzeć, poszperać.
Hertę Müller tłumaczyła Katarzyna Leszczyńska, podobno zrobiła to genialnie.
Rok temu przeczytałam "Sercątko", które rozłożyło mnie na kwanty. Próbowałam przekonać do jej przeczytania paru znajomych; jednak nikogo nie zachęciło to, że powieść pokazuje życie w Rumunii w czasach dyktatury Ceausesçu. Właściwie każda jej książka jest przesiąknięta klimatem tamtych czasów, prześladowań, przesłuchań, totalitaryzmu.
Mnie ujął najbardziej język tej prozy: poszatkowany semantycznie a jednocześnie ścisły, hipnotyczny i dosadny, wytwarzający gęstą, duszną i mroczną atmosferę, dziecięco bezwzględny i nieobliczalny. Z pozoru niewinne słowa tną jak tasaki. Zatrzymywałam się prawie nad każdym zdaniem i stawiałam serce w słup z wrażenia. Miałam ochotę podkreślać ołówkiem każde takie zdanie, nauczyć się na pamięć, cytować.
Tytułowe "Sercątko" bije mimo wszystko, mimo strachu i upodlenia.

Poniżej wywiad z pisarką zamieszczony w czerwcu tego roku w Dużym Formacie:
Przećwiczyłam śmierć

niedziela, 27 września 2009

nie pozwolisz
by ktoś mnie skrzywdził

sam zrobisz to
najlepiej

czwartek, 3 września 2009

Jestem stworzona dla ciebie
i dla każdego

nikt jednak
nie został stworzony dla mnie

poniedziałek, 31 sierpnia 2009

zabierz mnie stąd
natychmiast

nim zapomnę

jak to jest
śmiać się naprawdę

niedziela, 30 sierpnia 2009

I can feel the soil falling over my head

"If you're so funny
Then why are you on your own tonight ?
And if you're so clever
Then why are you on your own tonight ?
If you're so very entertaining
Then why are you on your own tonight ?
If you're so very good-looking
Why do you sleep alone tonight ?
I know ...
'Cause tonight is just like any other night
That's why you're on your own tonight
With your triumphs and your charms
While they're in each other's arms...
"
[...]
Love is Natural and Real
But not for you, my love
Not tonight, my love
Love is Natural and Real
But not for such as you and I, my love