Turn my head off forever
Ja Cię przepraszam, Worze Bez Dna, ale ubawiłam się tym określeniem, a chyba nie powinnam. Tak czy siak cmokam Cię radośnie, robiąc wbrew blogowym nastrojom! A,co, wolno mi! Takam buńczuczna dziś! :)
:-)
Mam tylko komplet kluczy od drzwi wejściowych a i tak go zawsze gubię...dobrze że nie potrzebuję dodatkowego..:):)
dobrze. :-)
Niewykluczone, że Wszechświat jest jednak skończony :)
ale i tak ogromny :-)
fajnie,że jesteś...oby na czas nieokreślony :)
:-) no, jestem wciąż.
tak sobie pomyślałam, że ludzie bardzo często traktują różne przedmioty wbrew ich przeznaczeniu, może wrzucą do wora coś więcej nad ból:)))ps. czekałam tak po cichu...
Ja Cię przepraszam, Worze Bez Dna, ale ubawiłam się tym określeniem, a chyba nie powinnam. Tak czy siak cmokam Cię radośnie, robiąc wbrew blogowym nastrojom! A,co, wolno mi! Takam buńczuczna dziś! :)
OdpowiedzUsuń na zawsze:-)
OdpowiedzUsuń na zawszeMam tylko komplet kluczy od drzwi wejściowych a i tak go zawsze gubię...dobrze że nie potrzebuję dodatkowego..:):)
OdpowiedzUsuń na zawszedobrze. :-)
Usuń na zawszeNiewykluczone, że Wszechświat jest jednak skończony :)
OdpowiedzUsuń na zawszeale i tak ogromny :-)
Usuń na zawszefajnie,że jesteś...oby na czas nieokreślony :)
OdpowiedzUsuń na zawsze:-) no, jestem wciąż.
Usuń na zawszetak sobie pomyślałam, że ludzie bardzo często traktują różne przedmioty wbrew ich przeznaczeniu, może wrzucą do wora coś więcej nad ból:)))
OdpowiedzUsuń na zawszeps. czekałam tak po cichu...